Witamy w serwisie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Parchowie

Warto przeczytać!

Zrozumieć sprawców przemocy

 

 

Sprawcy przemocy w rodzinie. Co wyzwala w nich taką falę agresji? Jak mogą wyrządzać tyle zła najbliższym osobom? Czy można to zrozumieć, wyjaśnić? Czy powinno im się pomagać? Czy też należy ich bezwzględnie karać? To pytania, które nurtują wiele osób pracujących z rodzinami doświadczającymi przemocy.

Nie posiadamy wystarczającej wiedzy, wiele jest też niejasności; podobnie, jak nie istnieje typowy portret ofiary przemocy, tak też trudno nakreślić portret sprawcy, zarówno jeśli chodzi o wiek, wykształcenie, status społeczny oraz cechy osobowości. W literaturze spotykamy wiele odmiennych podejść, koncepcji szukających wyjaśnienia zjawiska przemocy w rodzinie. Poniższy tekst jest próbą uporządkowania aktualnej wiedzy na temat sprawców przemocy domowej.

 

Osoby o osobowości nieprawidłowej

Często słyszymy, że sprawcy przemocy domowej to po prostu psychopaci, bo tylko psychopata może wyrządzić tyle zła swojej rodzinie.

Psychopaci przez większość ludzi postrzegani są jako jednostki społecznie nieprzystosowane, naruszające normy moralne, społeczne i prawne. Ich zachowanie powoduje częste konflikty z otoczeniem. Są niezdolni do miłości, uczciwości, lojalności wobec innych osób. Odznaczają się lekkomyślnością, egoizmem, impulsywnością, niezdolnością do przeżywania poczucia winy, nieodpowiedzialnością. W odczuciu wielu ludzi, tym również profesjonalistów, pojęcie psychopatii ma negatywne znaczenie i nasuwa z reguły obraz osobnika brutalnego, gwałtownego, aspołecznego, popełniającego liczne zbrodnie.

Przez wiele lat w literaturze przedmiotu nie było pełnej zgodności co do samej istoty psychopatii i jej definicji. Mianem tym obejmowano wiele różnych cech i tłumaczono dość dużą liczbę zachowań przestępczych. Przedstawione przez różnych autorów charakterystyki psychologiczne psychopatów, mimo wielu cech wspólnych, były jednocześnie tak różnorodne, że trudno było ustalić jednoznaczne kryteria diagnozowania psychopatii. W praktyce spowodowało to, że zbyt pochopnie ją rozpoznawano. Ostatnio zdecydowanie dąży się do uściślenia kryteriów diagnostycznych oraz zmian terminologicznych. Dlatego też w miejsce obciążonej pejoratywnym znaczeniem nazwy psychopatia wprowadzono termin osobowość nieprawidłowa.

Obecnie przyjmuje się kryteria diagnostyczne osobowości nieprawidłowej sformułowane przez wybitnego znawcę zagadnienia – Cleckleya (1985):

  • trwała niezdolność do związków uczuciowych z innymi ludźmi,
  • bezosobowy stosunek do życia seksualnego (przedmiotowe traktowanie partnera),
  • brak poczucia winy, wstydu i odpowiedzialności,
  • nieumiejętność odraczania satysfakcji (dążenie do natychmiastowego zaspokajania popędów i potrzeb),
  • utrwalone i nieadekwatne zachowania antyspołeczne,
  • autodestrukcyjny wzorzec życia (np. po okresie dobrego przystosowania, a nawet sukcesów, niszczenie dotychczasowych osiągnięć z przyczyn niezrozumiałych dla otoczenia), nieumiejętność planowania odległych celów (koncentracja na teraźniejszości),
  • niezdolność przewidywania skutków swojego postępowania,
  • niezdolność wyciągania wniosków z przeszłych doświadczeń (tj. nieefektywność uczenia się),
  • nie dające się logicznie wyjaśnić przerywanie konstruktywnej działalności,
  • swoisty brak wglądu,
  • w miarę sprawna ogólna inteligencja, formalnie nie zaburzona,
  • nierozróżnianie granicy między rzeczywistością a fikcją, prawdą a kłamstwem,
  • brak lęku,
  • nietypowa lub niezwykła reakcja na alkohol,
  • częste szantażowanie samobójstwem,
  • tendencje do samouszkodzeń.

Skutkami powyższych cech jest niedostateczna adaptacja, zachowania antyspołeczne, brak wykształcenia pomimo „dobrej inteligencji”, brak zawodu, brak stałych związków rodzinnych, uleganie nałogom (alkohol, rzadko inne uzależnienia), częste konflikty z porządkiem prawnym, które raczej są drobne i przypadkowe (rzadziej są to przestępstwa złożone, planowane). Do dziś nie jest znana geneza osobowości nieprawidłowej. Uwarunkowań jej poszukiwano, uwzględniając zarówno czynniki biologiczne, jak i społeczno-kulturowe (proces wychowania i socjalizacji). Udoskonalenie metod badania mózgu spowodowało wydzielenie swoistej kategorii osobowości nieprawidłowej, uwarunkowanej nabytym, zwłaszcza w okresie płodowym, okołoporodowym lub we wczesnym dzieciństwie, uszkodzeniem ośrodkowego układu nerwowego. Osobowość nieprawidłową o podłożu organicznym nazywamy encefalopatią lub charakteropatią (tj. organicznymi zaburzeniami charakteru). Osobowość encefalopatyczna charakteryzują bardziej lub mniej wyraźne objawy zespołu organicznego, jak np. chwiejność emocjonalna, drażliwość, wybuchowość, skłonność do czynów impulsywnych, obniżenie sprawności intelektualnej itp.

Ostatnio dość ostro kwestionuje się mit psychopaty-recydywisty, jaki pokutuje nie tylko w opinii publicznej, ale także w niektórych kręgach profesjonalistów, np. wśród psychiatrów, psychologów, prawników. Z badań wynika, że tylko część osób z nieprawidłową osobowością popełnia przestępstwa, jak również tylko u niektórych przestępców stwierdza się zaburzenia osobowości. Ocenia się, że osobowość nieprawidłowa występuje u około 3% populacji, 3-10 razy częściej u mężczyzn niż u kobiet. Wśród więźniów odsetek ten wynosi 20-70%.

Badania potwierdzają, że osoby z osobowością nieprawidłową stanowią znaczny odsetek mężczyzn uporczywie znęcających się nad swoją rodziną.

Nie opracowano dotychczas skutecznych metod leczenia osobowości nieprawidłowej. Istnieją opinie (np.Cleckley), że zachowania psychopatyczne nie podlegają modyfikacji pod wpływem jakiejkolwiek terapii. Nieefektywne okazały się próby leczenia psychofarmakologicznego ( poza chwilowym tłumieniem zachowań agresywnych) ani też terapia litem. Za nieskuteczne uznano elektrowstrząsy i zabiegi psychochirurgiczne. Równie nisko ocenia się wyniki różnego rodzaju psychoterapii.

 

Osoby uzależnione od alkoholu

Według niektórych statystyk 95% przypadków bicia partnerki ma związek z alkoholem. Niektóre badania wskazują, że 40% partnerów znęcających się nad rodziną to osoby uzależnione od alkoholu. Prawdopodobieństwo wystąpienia aktów przemocy w rodzinach alkoholowych jest ponad dwukrotnie większe niż w pozostałych. Istnieją badania, które stwierdzają, iż w przypadku kobiet maltretowanych przez nadużywających alkohol mężów, wyraźna jest tendencja do powtarzania się w ich małżeństwie sytuacji rodzinnej z dzieciństwa. Córki brutalnych, nadużywających alkoholu ojców, decydowały się na małżeństwo z mężczyznami prezentującymi te same cechy czy skłonności.

Badania potwierdzają, że alkohol wzmaga chemiczne uszkodzenia mózgu i działa silniej na osoby z nieprawidłową osobowością.

Pernanen (1981) w swoich badaniach nad wpływem alkoholu na przestępczość wskazuje, że istnieją trzy następujące mechanizmy:

  • alkohol redukuje zahamowania i wyzwala zachowania przestępcze, dewiacyjne;
  • alkohol zmienia aktywność neuroprzekaźników, co wiąże się z rozwojem zachowań agresywnych;
  • przewlekły alkoholizm prowadzi do dysfunkcji kory mózgowej, szczególnie płata skroniowego, co również sprzyja patologii zachowania.

Autor ten zwraca również uwagę na mechanizm psychosomatyczny, w którym alkohol sprzyja powstaniu hypoglikemii i zaburzeń fazy REM snu, co z kolei wzmaga rozwój drażliwości i agresywności.

Można spotkać się z twierdzeniem, że alkoholizm prowadzi do nieodwracalnych zmian charakterologicznych. Obecny poziom terapii uzależnień zmusza do bardziej ostrożnego wygłaszania takich sądów. Zdarzają się, oczywiście, przypadki alkoholizmu z organicznymi uszkodzeniami mózgu, któremu towarzyszą patologiczne zachowania. Zachowania te nie ulegają zmianie nawet po zaprzestaniu picia i gruntownej terapii. Są to jednak przypadki dosyć rzadko spotykane.

 

Osoby z organicznym uszkodzeniem mózgu

Przebycie uszkodzenia albo schorzenia, mózgu może powodować lub powiększać trudności adaptacyjne człowieka, zwłaszcza przy działaniu innych niekorzystnych czynników środowiskowych i może prowadzić do antyspołecznych czy też przestępczych zachowań. Wyniki badań na temat wpływu organicznych uszkodzeń na kształtowanie się zaburzeń w zachowaniu i nieprzystosowania społecznego są niejednolite, choć w wielu z nich taki związek się stwierdza. W jednym z badań u prawie 90% mężczyzn bijących żony stwierdzono poważne urazy głowy, prowadzące do okresowej utraty świadomości. Seria innych badań wykazała, że 60% mężczyzn bijących swoje żony doznało wcześniej urazu głowy. Sam uraz nie musi być powodem agresji, ale może upośledzać zdolność jej kontrolowania.

Osoby ze schorzeniami ośrodkowego układu nerwowego powinny znajdować się pod stałą opieką neurologiczną i psychiatryczną.

 

Osoby z padaczką skroniową

Badania, jakim zostali poddani mężczyźni bijący swoje żony, wykazują, że u 30% badanych występowała padaczka skroniowa. Według innych badań, u pacjentów cierpiących na padaczkę skroniową u 50% stwierdzono incydenty przemocy.

Sporadyczna przemoc mająca związek z padaczką przejawia się w rozmaitych formach: od napadów rozdrażnienia po wybuchy wściekłości skierowanej przeciwko ludziom, zwierzętom czy przedmiotom. Napadu padaczkowego się przy tym nie odnotowuje. Czasem bywa to bezładna przemoc, po której następuje amnezja. Innym razem gniew narasta, a w punkcie kulminacyjnym występują drgawki. Dużym i małym napadom padaczkowym towarzyszą zwykle zmiany świadomości (stan dezorientacji, poczucie nierealności), a niekiedy i zaburzone zachowanie. Mogą pojawić się omamy wzrokowe i słuchowe. Zaburzeniom tym towarzyszy często lęk, niepokój, depresja, nienawiść. Częściej na opisywany zespół zaburzeń cierpią mężczyźni. Napady występują nagle, bez widocznego powodu. Zaczyna się od przemocy werbalnej, nagłego potoku przekleństw i bluźnierstw. Nierzadko towarzyszy temu warczenie, szczerzenie zębów, groźne pomruki. Fizyczna przemoc, jeśli do niej dochodzi, przybiera często formę kopania, drapania, plucia i gryzienia.

W odróżnieniu od osób z osobowością nieprawidłową, osoby cierpiące na tę formę zaburzeń odczuwają po ataku wyrzuty sumienia.

Ważne jest właściwe zdiagnozowanie padaczki skroniowej, gdyż ataki padaczkowe powodujące wybuchy przemocy można z dobrym skutkiem leczyć.

 

Osoby chore psychicznie

Przemoc w rodzinie może mieć związek z chorobą psychiczną sprawcy. Gniew i związana z nim agresja mogą pojawić się w ostrych psychozach. Jest to grupa chorób o dosyć ostrym (kilka godzin, dni, tygodni) początku, charakteryzująca się poważnym zaburzeniem związków człowieka z rzeczywistością. Mieszczą się tu takie choroby jak: schizofrenia (ostry początek lub nawrót), choroby afektywne, zespoły związane z nadużywaniem narkotyków, psychozy związane z odstawieniem alkoholu. Pacjent w ostrej psychozie może być niebezpieczny zarówno dla siebie, jak i otoczenia. W takich sytuacjach niezbędna jest pomoc psychiatryczna.

Istnieją eksperci, którzy zdecydowanie odrzucają powyższą próbę porządkowania wiedzy na temat sprawców. Twierdzą, iż korzenie przemocy w małżeństwie leżą w kulturowo i społecznie ugruntowanym przekonaniu o dominacji mężczyzn nad kobietami. Sprawcy, zgodnie z tą koncepcją, wybierają świadomie przemoc. Są przekonani, że do sprawowania władzy nad kobietami wolno mężczyznom używać wszelkich form przemocy. Czują się bezkarni, gdyż z własnego doświadczenia wnioskują, iż za przemoc wobec rodziny grożą im niewielkie konsekwencje prawne czy też społeczne.

Oczywiście, wszelkie próby zrozumienia, wytłumaczenia czynów sprawców niosą za sobą ryzyko zbytnich uproszczeń, usprawiedliwień, szybkich diagnoz i cudownych rozwiązań. Niemniej jednak wydaje się, że komplementarna diagnoza sytuacji jest nieodzowna do właściwie skonstruowanego planu pomocy rodzinie uwikłanej w przemoc.

Artykuł zamieszczony w nr 3/1999 Dwumiesięcznika „Niebieska Linia”

 

 

 


 

O cyberprzemocy wśród nastolatków.

 

Zapraszamy do obejrzenia filmu o cyberprzemocy wśród młodych ludzi. Zapraszamy do podzielenia się tym filmem z innymi, warto przeciwdziałać każdej formie przemocy.

 

 

 

 

Zapraszamy do przeczytania artykułu o różnych rodzajach osobowości.

 

Różnimy się między sobą. Nasza osobowość wpływa na to, jak nas postrzegają inni i jak nam się żyje.

Osobowość wpływa na każdy aspekt naszego życia, począwszy od relacji z przyjaciółmi po decyzje, dotyczące wyborów politycznych. Poznanie jej może nam pomóc określić własne mocne strony i słabości oraz lepiej zrozumieć, jak widzą nas inni.

 

Psychologowie wyróżniają pięć głównych wymiarów osobowości. Opisuje je model Wielkiej Piątki, który opracowali Paul Costa i Robert McCrae. Jakie to wymiary?

1. Sumienność: Osoby o wysokiej sumienności są dobrze zorganizowane, samowystarczalne, kompetentne i niezawodne. Lubią mieć wszystko zaplanowane i oczekują najlepszych wyników. Z kolei osoby, u których sumienność jest słabiej wyrażona, mogą traktować takie osoby jako uparte i kompulsywne. 

Ciekawostka: Badania pokazują, że małżeństwo z osobą bardzo sumienną zwiększa nasze szanse na sukces zawodowy. Sumienny współmałżonek może stymulować naszą produktywność i wspierać w dążeniu do sukcesu.

2. Ekstrawersja: Osoby o wysokiej ekstrawersji ładują swoje baterie angażując się w aktywności społeczne. Są rozmowne, towarzyskie i dobrze czują się w centrum uwagi. Inni mogą postrzegać je jako osoby dominujące i poszukujące uwagi. Z kolei osoby uzyskujące niskie wyniki są introwertykami, tzn. wolą przebywać w samotności, w kontaktach z innymi zachowują rezerwę. 

Ciekawostka: Badania pokazują, że mężczyźni, którzy najmocniej ściskają dłonie na powitanie są najbardziej ekstrawertyczni. Są też mniej neurotyczni. Niestety, uzyskanych wyników nie można odnieść do kobiet.

3. Ugodowość: Osoby, o wysokiej ugodowości są godne zaufania, uprzejme i uczuciowe. Są chętne do współpracy w rozmaitych akcjach społecznych, także charytatywnych i pracach wolontaryjnych. Inni mogą postrzegać je jako osoby naiwne i nadmiernie pasywne. Osoby o małej ugodowości są egocentryczne, skłonne raczej do rywalizacji niż współpracy, nie ufają innym. 

Ciekawostka: Badania pokazują, że ugodowi inwestorzy są mniej skłonni do ryzykownego inwestowania funduszy.

4. Otwartość na doświadczenia: Osoby o dużej otwartości na doświadczenia mają mnóstwo zainteresowań i wciąż nowe pomysły. Są ciekawskie, kreatywne i zdecydowanie preferują nowości a nie codzienną rutynę. Inni mogą postrzegać je jako osoby nieprzewidywalne i chaotyczne. Osoby o niskiej otwartości na doświadczenia są konserwatywne, unikają zmian i nowości, wolą sprawdzone sposoby działania. 

Ciekawostka: Na podstawie otwartości na doświadczenia można przewidywać preferencje polityczne. Badania pokazują, że osoby otwarte na doświadczenia częściej popierają partie liberalne i częściej wyrażają swoje polityczne stanowisko.

5. Neurotyczność: Osoby o wysokiej neurotyczności mają tendencję do zamartwiania się, reagowania lękiem, napięciem, irytacją. Inni mogą postrzegać je jako osoby niestabilne i niepewne. Natomiast osoby o niskich wynikach są zrównoważone emocjonalnie, stabilne i spokojne, zdolne do radzenia sobie ze stresem.

Ciekawostka: Badania pokazują, że osoby neurotyczne poszukują akceptacji poprzez publikowanie niezliczonej liczby zdjęć na portalach społecznościowych np. na Facebook’u. Z drugiej strony, na ich tablicy znajdzie się mniej postów, które mogłyby zostać uznane za kontrowersyjne. Rzadko także komentują posty innych. 

Osobowość jest względnie stabilnym konstruktem. Cechy, które prezentujemy jako dzieci w wieku szkolnym mogą wiele powiedzieć o tym, jak będziemy zachowywać się jako dorośli. Oczywiście jest możliwe, by zmieniać pewne cechy osobowości, wymaga to jednak dużo pracy i wysiłku. Większość naukowców zgadza się jednak, że jest to możliwe.

oprac. marga na podst. www.psychologytoday.com

 

Skąd mam wiedzieć, czy to już problem?

 

winoAż 20 procent uzależnionych od alkoholu ma dobrą pracę, rodzinę, przyjaciół, co daje złudne poczucie, że wszystko jest w porządku. Można tak funkcjonować latami, ale przyjdzie moment przykrej konfrontacji z rzeczywistością…

 

 

 

Klasyczny obraz alkoholika pokazuje osobę, której życie rozpada się z powodu picia. Ale to dotyczy tylko części uzależnionych od alkoholu.

Sarah Allen Benton, autorka książki o dobrze funkcjonujących alkoholikach, podkreśla, że można być uzależniona osobą, mając dobrze płatną pracę, rodzinę, przyjaciół.

– Taki alkoholik może wprowadzać w błąd otoczenie – dodaje Benton.

Bo wszystkim się wydaje, że skoro dobrze funkcjonujący alkoholik osiąga sukces, oznacza to, że picie nie stanowi problemu. On sam żyje też w takiej iluzji – skoro mam prace, niczego nie zaniedbuję, mam rodzinę, znajomych, to znaczy, że nie jestem alkoholikiem. Pija drogie alkohole, nie zaznał porażki, co utwierdza go w przekonaniu, że wszystko jest w najlepszym porządku.

– Ale nie jest – ostrzega Robert Huebner, specjalista od uzależnień. – To może trwać latami, ale w końcu doprowadzi do katastrofy. Jej skutki są zawsze fatalne.

Kiedy możemy mówić o zagrożeniu?

Kobiety wypijające więcej niż trzy standardowe jednostki alkoholu (SJA) dziennie, lub siedem tygodniowo należą do tej grupy. Dla mężczyzn ten limit wynosi cztery standardowe jednostki alkoholu (SJA) dziennie lub czternaście na tydzień.

Biorąc pod uwagę, że napoje alkoholowe zwyczajowo sprzedawane są na miary objętościowe (litry lub mililitry) – wartości alkoholu w typowych jednostkach handlowych wynoszą:

  • 330 ml piwa (małe piwo) 4,5% to 14,85 ml/11,9 g alkoholu etylowego (1,19 SJA),
  • 500 ml piwa (duże piwo) 4,5% to 22,5 ml/18 g alkoholu (1,8 SJA),
  • 175 ml wina (kieliszek) 12% to 21 ml/16,8 g alkoholu (1,68 SJA),
  • 50 ml wódki 40% to 20 ml/16 g alkoholu (1,6 SJA)

Jeśli ktoś pije więcej, powinna zapalić mu się lampka ostrzegawcza.

Trzeba pamiętać, jedna na cztery osoby nadużywające alkoholu mają problem alkoholowy lub będą go mieć wkrótce.

Ogólnie aż 20 procent alkoholików należy do grupy tych dobrze funkcjonujących.

Czy należysz do tej grupy? Sprawdź!

1. Czasami w żartach mówisz, że pijesz za dużo.

2. Zdarza Ci się mieć problem przez alkohol.

3. Potrzebujesz alkoholu, aby się zrelaksować lub poczuć się pewniej.

4. Zdarza ci się pić rano albo w samotności.

5. Upijasz się nawet wtedy, gdy tego nie chcesz.

6. Chowasz alkohol.

7. Rozmowa na temat twojego picia powoduje u Ciebie agresję.

8. Bliscy mówią ci, że nadużywasz alkoholu.

Jeśli nawet kilka z tych punktów pasują do Ciebie, to znak, że należy zastanowić się nad swoim piciem. Dobrze funkcjonujący alkoholicy wydają się mieć wszystko pod kontrolą, ale przychodzi czas, że hamulce im puszczają – mają problemy w pracy, powodują wypadki drogowe, wchodzą w niebezpieczne związki, popełniają różne życiowe błędy.

Dlatego, nawet jeśli teoretycznie wszystko jest w porządku, a Ty odnosisz sukces w życiu – możesz szybko wszystko stracić nie szukając pomocy, kiedy jesteś jeszcze dobrze funkcjonującym alkoholikiem.

Żródło: http://www.kobietaxl.pl/psychologia/czy-jestes-dobrze-funkcjonujacym-alkoholikiem.html